WAR-SAW wraca z EP-ką „Blood for God”
WAR-SAW powstał w 2008 roku w Warszawie i od początku stawiał na szybki, techniczny oraz selektywnie brzmiący thrash metal. Klasyczna energia gatunku spotykała się tu z nowoczesnym podejściem do produkcji, a zespół zdążył zaznaczyć swoją obecność m.in. na Metalfest w Jaworznie, Dark Fest Open Air, koncercie w Oberhausen związanym z jubileuszem Destruction oraz u boku Rotting Christ.
Po albumach „Nuclear Nightmare” i „The Manifest” oraz EP-ce „Blood Honour Vendetta” działalność grupy mocno wyhamowała. Powodem były zarówno pandemia, jak i dramatyczne wydarzenia w życiu lidera Marka „Agnostic” Molendy, który w lutym 2020 roku stracił dom wraz z całym dobytkiem. Odbudowa życia, zima spędzona z pięcioletnim synem w przyczepie kempingowej, a później także złamany nadgarstek nie zatrzymały jednak głodu tworzenia. Paradoksalnie to właśnie podczas zwolnienia, grając z ręką w gipsie, Molenda napisał nowy materiał.
Efektem tego powrotu jest EP-ka „Blood for God”, wydana 20 czerwca 2026 roku cyfrowo oraz własnym sumptem na CD. Miks i mastering przygotował Filip „Heinrich” Hałucha w Heinrich House Studio, a sesyjne partie perkusji zarejestrował Paweł „Pavulon” Jaroszewicz. Od 2024 roku wokalistą WAR-SAW jest Meksykanin Alex „Growler” Quintero, a w dwóch coverach pojawia się Sylwia Ciszewska, której gościnnie towarzyszą mąż Paweł i córka Sabina. Oprawę graficzną stworzył Michał „Xaay” Loranc.
„Blood for God” ma też bardzo osobisty wymiar. Cover „Under Jolly Roger” Running Wild, podobnie jak cała EP-ka, został zadedykowany tragicznie zmarłemu Arturowi „Arnoldowi” Papierskiemu, mężowi byłej wokalistki Sylwii Ciszewskiej. To był jego ulubiony utwór, odtworzony również w oryginalnej wersji podczas pogrzebu. WAR-SAW wraca więc nie tylko z nową energią, ale też z płytą, w której thrashmetalowy pęd niesie pamięć, stratę i upór przetrwania.