Marcin Jurecki – „Czarno-biały film” i emocje zapisane w kadrze
Marcin Jurecki, autor muzyki i tekstów z Bielska-Białej, otwiera nowy rozdział swojej twórczości singlem „Czarno-biały film”. To nastrojowy, alternatywny utwór, w którym wspomnienia wracają niczym z wyblakłego obrazu – pozornie odległe, a jednak wciąż żywe i pełne emocji. Piosenka stanowi zapowiedź debiutanckiej EP artysty, będącej kolejnym etapem jego muzycznej drogi.
Jak mówi sam Jurecki, „Czarno-biały film” powstał z potrzeby zmierzenia się z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. To utwór o próbie oswojenia wspomnień, które powracają jak sceny z filmu – tych, które „nie powinny już istnieć, ale wciąż żyją pod skórą”. Inspiracją były osobiste doświadczenia, ale także fascynacja kinem Davida Lyncha, czego ślady widać w teledysku – pełnym symboli, niepokoju i niedopowiedzeń.
Muzycznie Jurecki sięga po brzmienia bliskie subtelności i intymności „The Car” Arctic Monkeys, tworząc dźwiękową przestrzeń, w której melancholia spotyka się z refleksją. „Czarno-biały film” to nie tylko piosenka, ale emocjonalny kadr – moment, w którym przeszłość i teraźniejszość zlewają się w jeden obraz.