Powrót Dawnrider z nowym albumem „Five Signs of Malice”
„Five Signs of Malice”, piąty album studyjny zespołu Dawnrider, oznacza powrót zespołu do epicentrum muzycznej burzy, obiecując jednocześnie najbardziej skoncentrowaną i dojrzałą kompozycję w ich dotychczasowej karierze.
Od momentu założenia w 2004 roku, Dawnrider stał się czołowym przedstawicielem portugalskiego doom metalu, zyskując uznanie dzięki swoim hipnotyzującym riffom i psychodelicznym brzmieniom. Po sukcesie poprzedniego albumu „The Fourth Dawn”, lider Hugo „Rattlesnake” Conim wraz z resztą zespołu, w skład którego wchodzą Filipe Relêgo na basie i wokalu, João Ventura na perkusji oraz Diogo Simões na klawiszach, stworzył kolejne dojrzałe dzieło. „Five Signs of Malice” jest gotowy, aby poszerzyć grono fanów i wprowadzić klimat grozy i zagadki do świata muzyki.
Produkcją albumu zajął się Tony Reed, znany z współpracy z takimi zespołami jak Pentagram czy Saint Vitus, co gwarantuje, że dźwięk albumu jest potężny i wyrazisty. Projekt bada mroczne aspekty ludzkiej natury, uzmysławiając jej zdolność do brutalności i ciemnej strony człowieczeństwa. Jak podkreśla Filipe Relêgo, „w 'Five Signs of Malice’ konfrontujemy się z ciemnymi i niepokojącymi tematami, które są niewątpliwie inherentne w ludzkiej rzeczywistości”.