Belle Morte żegnają 2025 akustyczną odsłoną „My Legacy”
Belle Morte domykają rok 2025 w sposób cichy, intymny i świadomie pozbawiony patosu. Akustyczna wersja „My Legacy”, znanego z debiutanckiego albumu „Crime of Passion”, odsłania utwór z zupełnie innej strony. Znika symfoniczny rozmach, a na pierwszy plan wychodzą emocje, melodia i znaczenie słów, które w tej formie brzmią bardziej osobliwie i bezpośrednio.
To interpretacja oszczędna, oparta na atmosferze i niuansach, sprawiająca wrażenie osobistego pożegnania, ale też gestu wdzięczności wobec słuchaczy. „My Legacy” w wersji akustycznej nie próbuje imponować rozmachem – zamiast tego zatrzymuje się na chwilę refleksji, pozwalając wybrzmieć temu, co w utworze najważniejsze.
Zespół, powstały w Mińsku, od początku łączy mroczny symfoniczny metal z elementami gotyku, progresji i melancholii. Po EP-ce „Game On” i konceptualnym albumie „Crime of Passion”, inspirowanym „Kolekcjonerem” Johna Fowlesa, Belle Morte konsekwentnie rozwija swoją globalną, wielowymiarową wizję. Akustyczne „My Legacy” pokazuje, że nawet w najbardziej rozbudowanej estetyce potrafią znaleźć miejsce na ciszę i prostotę.