BETWEEN NOTHING

Between Nothing zaostrzają kurs singlem „No Heaven Here”

Between Nothing z Poznania wracają z singlem „No Heaven Here” i pokazują cięższe, bardziej agresywne oblicze swojego melodic death metalu. Formacja założona w 2008 roku przez gitarzystę i kompozytora Tomasza Frąckowiaka od lat buduje brzmienie na zderzeniu masywnych riffów, melodyjnych gitar prowadzących oraz rozbudowanych aranżacji klawiszowych i orkiestrowych.

Historia zespołu miała kilka zwrotów: po debiutanckim demie z 2009 roku przyszła przerwa, a potem powrót w 2017 wraz z EP-ką „For Your Enjoyment”. Kolejne single – „Lost Faith”, „Dahlia” i „Suffer & Goodbye” – stopniowo doprecyzowywały kierunek, który w marcu 2025 znalazł rozwinięcie na EP-ce „Ghost”. Teraz Between Nothing pracują nad pierwszym pełnowymiarowym albumem i szykują się do powrotu na scenę koncertową.

„No Heaven Here” jest kolejnym krokiem w tym nowym rozdziale. Tomasz Frąckowiak podkreśla, że to jeden z pierwszych utworów zespołu napisanych w niższym stroju, co nadało mu znacznie cięższy charakter. Jednocześnie singiel zachowuje to, co w melodic death metalu najbardziej nośne: agresywne riffy, szybkość i gitarowe melodie, które zostają w głowie po pierwszym uderzeniu.

Nowy utwór został nagrany, zmiksowany i zmasterowany przez samego Frąckowiaka. „No Heaven Here” działa jak zapowiedź formy, w której Between Nothing nie porzucają melodyjnej tożsamości, ale dociskają ją mocniej do ziemi – tam, gdzie niebo faktycznie nie ma już wiele do powiedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *