DVV wraca z albumem „LOST”
DVV wraca z długogrającym albumem „LOST” i stawia na ciężar, który nie ogląda się przesadnie za siebie, choć dobrze wie, skąd wyrasta. Oficjalna premiera płyty zaplanowana jest na 24 czerwca 2026 roku, a materiał zapowiada się jako świeże uderzenie dla tych, którzy w ciężkiej muzyce szukają brudu, emocji i nowoczesnego napięcia.
„LOST” ma być bezkompromisowym połączeniem nu-metalowych riffów, elektroniki i dużej dawki emocjonalnego ciśnienia. Jeśli gdzieś w tle tej opowieści pobrzmiewają Korn, Deftones czy Linkin Park, to raczej jako punkty odniesienia niż instrukcja obsługi. DVV bierze znajomy ciężar, przepuszcza go przez współczesną wrażliwość i składa w brzmienie, które ma uderzać prosto w klatkę.
W czasach, gdy ciężka muzyka często balansuje między nostalgią a kalkulacją, taki materiał może działać jak zimny restart systemu. „LOST” wygląda na płytę dla tych, którzy nadal wierzą w siłę riffu, ale chcą, żeby ten riff oddychał dzisiejszym powietrzem – trochę brudnym, trochę elektronicznym, zdecydowanie niespokojnym.