MUDSLINGER

MUDSLINGER uderza z „In Vain”

MUDSLINGER z Susza od początku grają tak, jak brzmi ich manifest: mocno, szczerze i bez oglądania się na trendy. Bracia Sacharczuk – Cezary (wokal/gitara) i Jakub (perkusja) – zbudowali zespół nastawiony na masywne riffy, wyrazisty rytm i bezkompromisową energię, a skład uzupełnili Michał Kwaśniak (gitara) i Łukasz Kleszczyński (bas). Po EP-ce „Rogue” (2024) oraz singlach „Wide Awake”, „Bleed” i „Way Down” dorzucają kolejny numer: „In Vain”.

Nowa kompozycja – autorstwa braci Sacharczuk – jest przedstawiana jako jeden z najmocniejszych i najbardziej bezlitosnych punktów ich dotychczasowego katalogu. Za edycję, miks i mastering odpowiada Łukasz „Dzvon” Cyndzer (Truism, ex-Acid Drinkers), co sugeruje brzmienie dopięte, ale nie wygładzone.

Najmocniej ma jednak uderzać nie sam ciężar, tylko przekaz. MUDSLINGER opisują „In Vain” jako gorzką i prowokującą refleksję nad współczesną duchowością i kondycją moralną człowieka. Liryczne „ja” przyjmuje perspektywę Boga – rozczarowanego własnymi wyznawcami. Zamiast skruchy widzi fałsz, obłudę i moralną wygodę, a modlitwa przestaje być przeżyciem, stając się mechanicznym rytuałem: szybkim „oczyszczeniem”, które pozwala wrócić do tych samych błędów bez konsekwencji. W tym świecie żal, pokuta i zadośćuczynienie tracą sens, religijność redukuje się do gestu, a relacja z Bogiem staje się użytkowa.

„In Vain” nie próbuje nikogo głaskać – stawia niewygodne pytania o szczerość wiary i sens powtarzalnych rytuałów, rysując obraz duchowości pozbawionej głębi i odpowiedzialności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *