Nowy album Magnetar „There Will Be No Peace In My Valley”

Narodzony z gniewu i rozpadu postindustrialnego krajobrazu północno-zachodniej Anglii, Magnetar prezentuje swój debiutancki album, który jest unikatowym połączeniem klasycznego i pełnego wściekłości ekstremalnego metalu. To symbioza melodyjności i brutalności prezentowana w równej mierze.

Muzycznie album stanowi triumwirat wpływów: przede wszystkim wielkie melodyjne zespoły black/death ze Szwecji z lat 90., siła i szybkość amerykańskich zespołów thrash/death z lat 80. jak Slayer, Sepultura i Infernal Majesty oraz szanowane brytyjskie zespoły takie jak Judas Priest, Motörhead i Iron Maiden. Jest tu także ukłon w stronę ich przodków black metalu, takich jak Darkthrone, Immortal i Bathory. Największym wyzwaniem przy tworzeniu albumu było zbalansowanie tych elementów, aby stworzyć spójną całość.

Album otwiera utwór SCUM, który brutalnie przedstawia falę sycophantycznego i bezkręgowcowego populizmu, który obecnie rujnuje naszą planetę, napędzany niczym innym jak strachem przed utratą władzy. Ich alternatywne fakty, podwójne myślenie i teorie spiskowe nieświadomie wprowadzają społeczeństwo przypominające Orwellowskie „1984”. Innym tematycznie istotnym utworem jest tytułowy There Will Be No Peace In My Valley, opowiadający o wojownikach wracających do domu z nieznanym horrorem w ich obecności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *