„Omega” Faraway

Faraway z premierą „Omegi”

„Omega” Faraway huczy potęgą, a jednocześnie toczy się jak ballada – jakby wielka siła poruszała się wolno, ale nie do zatrzymania. Bohaterem tekstu nie jest człowiek, tylko coś, nad czym nie ma się kontroli. Nie da się tego „pokonać” ani oswoić – można co najwyżej pozwolić, żeby działało.

Zespół tłumaczy tytuł przewrotnie: pochodzi od węgierskiej Omegi, a ich „Dziewczyna o perłowych włosach” jest dla Faraway symbolem jednocześnie „dziadowania” i pomarszczonej potęgi – grania mimo upływu lat, siwiejących włosów i coraz większego perkusyjnego arsenału na scenie, choć w gruncie rzeczy wszystko opiera się na kilku podstawowych ruchach. To żart, ale też czuły komentarz o trwaniu, które bywa śmieszne i imponujące naraz.

Brzmieniowo „Omega” kontynuuje reagowo-dubową stronę Faraway i wciąga w trans – jakby opisywana siła rzeczywiście przejmowała ciało i umysł, pchana charakterystycznym saksofonem i basem. To już czwarty singiel zapowiadający drugi długogrający album „Radio Orient”, planowany na wiosnę 2026 nakładem Wytwórni Tematy. Po „Asfalcie” o odzyskiwaniu wolności oraz „37°C” i „Alarm jest Bogiem” – sprzeciwach wobec obsesji sukcesu i rytmu narzuconego przez system – „Omega” dokłada kolejny wymiar tej opowieści: pogodzenie się z mocą większą od nas, ale bez rezygnacji z ruchu.

Faraway to warszawski zespół kosmicznych doświadczeń inspirowany dubem, nową falą i psychodelią – międzygatunkowy miks gitar, klawiszy, instrumentów perkusyjnych, saksofonu i palców umoczonych w punku. Polsko-ukraiński skład: Oleksandra, Jurek, Ignacy, Piotr i Bruno, znów zabiera słuchaczy w drogę pełną emocjonalnych turbulencji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *