Soulgrind z singlem „Tears of the Earth”
Legenda fińskiej sceny metalowej Soulgrind, działająca nieprzerwanie od 1992 roku, zapowiada swój dziesiąty album studyjny Ad Pulchram Mortem, który ukaże się nakładem Inverse Records. Choć data premiery nie została jeszcze ogłoszona, zespół właśnie wypuścił drugi singiel z nadchodzącej płyty – „Tears of the Earth”.
Nowy utwór to wielowarstwowa, apokaliptyczna opowieść o końcu cywilizacji, upadku religii i wyniszczeniu wszystkiego, co żywe. Jak tłumaczy wokalista i klawiszowiec Azhemin, proces jego powstawania był wyjątkowo wymagający:
– To był projekt pracochłonny pod każdym względem – w pewnym momencie sesja liczyła aż 93 ścieżki! Ale ostatecznie miks okazał się zaskakująco prosty. Czasem, mając całą paletę kolorów, nie trzeba używać ich wszystkich.
Gitarzysta Lord Heikkinen dodaje, że utwór zrodził się z riffu napisanego kilka lat temu:
– Azhemin zaproponował progresywną, pozornie prostą, ale w rzeczywistości bardzo złożoną sekcję środkową. Micko Hell dodał akustyczne partie, a Tanya Lilith wniosła przepiękne melodie i harmonie. Wyszło z tego dzieło spójne, a zarazem pełne niuansów.
Lirycznie Tears of the Earth wpisuje się w apokaliptyczną wizję albumu – to metaforyczna podróż przez Tuonelę, krainę śmierci z fińskiej mitologii, będąca w istocie wędrówką w głąb ludzkiego umysłu.
Soulgrind, od ponad trzech dekad obecny na scenie, pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych zespołów fińskiego metalu. Ich twórczość balansuje między gotyckim mrokiem, black metalową dzikością i thrashową energią, tworząc niepowtarzalny, atmosferyczny styl, w którym wolność artystyczna zawsze była nadrzędną wartością.
Tears of the Earth to kolejny dowód na to, że Soulgrind nie tylko trwa, ale wciąż potrafi zaskoczyć świeżością, ambicją i niepodrabialnym klimatem.