Memoira

Memoira ożywia „Dollmaker” w klipie inspirowanym Pinokiem

Memoira wraca z nowym teledyskiem do singla „Dollmaker” i tym razem stawia na opowieść, która aż prosi się o symfoniczno-metalową oprawę. Wideo luźno czerpie ze świata włoskiej baśni o Pinokiu, ale patrzy na nią z innej strony: nie z perspektywy ożywionej marionetki, tylko twórcy, który chce, by drewno stało się kimś bliskim.

Historia pokazana jest oczami lalkarza, który desperacko marzy o synu, z którym mógłby dzielić zwykłe życie – jego radości i ciężar. Wchodzi więc na terytorium pragnienia, które łatwo wymyka się spod kontroli: powstaje drewniana lalka, a wraz z nią nadzieja, że „coś” jednak się wydarzy i w pustce pojawi się odpowiedź. Lassi Nuolivaara podkreśla, że to także pierwszy moment, gdy utwór można usłyszeć w pełnej wersji w formie klipu, co dla zespołu jest ważne również ze względu na reakcje odbiorców.

W produkcji wideo mocno uczestniczyli sami muzycy. Za realizację odpowiadało SOFT NEON AUDIOVISUAL, ale basista Niko Laaksonen zajął się światłem i projektem oświetlenia, a Nuolivaara nie tylko opowiedział o koncepcji, lecz także odpowiadał za scenariusz i prowadzenie aktorów. To detal, który dużo mówi o tym, jak Memoira traktuje wizualny wymiar swojej muzyki: nie jako dodatek promocyjny, tylko kolejną warstwę narracji.

„Dollmaker” miał już wcześniej skróconą, singlową wersję udostępnioną jesienią, natomiast teraz całość dostaje „epicki” rozmach, z którym Memoira jest kojarzona od lat. Zespół działa od 2007 roku i buduje brzmienie na połączeniu melodyjnego metalu z symfoniczną, eteryczną orkiestracją, tak żeby historia płynęła jednym nurtem. Po piętnastu latach drogi, trzech albumach i serii singli, od 2023 roku Memoira funkcjonuje w odświeżonym składzie z wokalistką Kristą Astrid Schröter. W tej konfiguracji ukazały się już „Cryonic Heart” (2024), „Emerald Eyes” (2024) i „Dollmaker” (2025), a zespół podkreśla, że nowa energia zaczęła być zauważalna nie tylko w liczbach odsłuchów, ale też w scenicznej tożsamości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *