Alfa Pentatonik

Alfa Pentatonik wraca z „Sulje silmäsi maailmalta”

Alfa Pentatonik nie czeka, aż kurz po ostatnich wydawnictwach opadnie. Choć od EP-ek „Gamma I” i „Gamma II” nie minął nawet rok, zespół już wypuszcza nowy singiel – „Sulje silmäsi maailmalta” („Zamknij oczy na świat”), który powstał pod koniec 2025 roku. To ruch wprost: bez rozgrzewki, z jasnym pomysłem i wyczuwalną potrzebą dopowiedzenia kolejnego zdania.

Utwór zbudowano jak projekt z precyzyjnie rozpisanymi rolami. JP Immonen (m.in. Soulgrind, Walhalla, Aria of Sorrow, Iron Frost) bierze na siebie gitary, bas i syntezatory, a do tego odpowiada za produkcję i kompozycję – czyli trzon brzmienia. Tekst i wokale należą do Jannego Partanena (Hautajaisyö, Verilehto, Paavalin Harhat, Marraskuun Lapset), co sugeruje ciężar słowa i wyraźną narrację. Sami Lindqvist, obecny już przy „Gamma II”, dorzuca gitarę prowadzącą i chórki, a w składzie pojawia się nowy perkusista: Mika Nikula (Semi).

Muzycznie ma to być „gwarantowany” Alfa Pentatonik: brutalne, ciężkie riffy, ale refren na tyle chwytliwy i rytmiczny, że bardziej prowokuje ruch niż ponure kiwanie głową. Tematycznie singiel celuje w codzienność późnej nowoczesności – dopaminę podkręcaną na siłę, złe wiadomości, które jednym ruchem da się pominąć, poglądy zmieniające się wraz z trendem i szybkie, „ścienne” pocieszenia w formie aforyzmu, gdy tylko coś zaczyna uwierać. To nie tyle moralizowanie, co portret świata, w którym najłatwiej zamknąć oczy – i właśnie o tym jest ten numer.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *