Blood of the Argonaut uderzają singlem „Hold The Line”
Z mrocznych ulic Birmingham wyłania się Blood of the Argonaut, brytyjska formacja, która najwyraźniej nie zamierza bawić się w muzyczne półśrodki. Ich brzmienie to wybuchowa mieszanka metalowego groove’u rodem z połowy lat 90. i bezkompromisowej furii hardcore punka. Poszarpane, agresywne riffy, sekcja rytmiczna pracująca niczym młot pneumatyczny i wokal pełen wściekłości tworzą dźwiękowy walec, któremu trudno przypisać jakiekolwiek łagodne intencje.
9 października 2026 roku zespół wypuścił „Hold The Line”, swoje trzecie wydawnictwo, będące kolejnym krokiem na drodze do debiutanckiego albumu „The Brutal Truth”, zaplanowanego na początek 2027 roku. Nowy materiał rozwija surową intensywność wcześniejszych kompozycji, jeszcze mocniej eksponując groove, agresję i bezpośredniość przekazu. Blood of the Argonaut nie próbują wygładzać ostrych krawędzi. Wręcz przeciwnie, dokręcają śrubę, stawiając na ciężar, który ma nie tylko dudnić w głośnikach, ale przede wszystkim prowokować do ruchu.
Inspiracje są czytelne i sięgają różnych zakamarków ciężkiej muzyki. Z jednej strony słychać fascynację bezlitosną energią Terror i Madball, z drugiej metalową potęgą Metalliki i Pantery. Do tego dochodzą bardziej nieoczywiste wpływy Norma Jean oraz Tool, sugerujące, że za brutalną fasadą kryje się również zainteresowanie rytmiczną precyzją i bardziej złożonym konstruowaniem kompozycji.
„Hold The Line” wyrasta z estetyki, w której hardcore’owa bezpośredniość spotyka się z metalowym rozmachem, a agresja nie jest jedynie celem samym w sobie. Blood of the Argonaut chcą grać ciężko, ale też świadomie, odnosząc się do otaczającej rzeczywistości i społecznych napięć. Przed premierą „The Brutal Truth” Brytyjczycy wyraźnie zaostrzają kurs, stawiając na muzykę, która zamiast grzecznie pukać do drzwi, zamierza wyrwać je razem z futryną.