Indheo

Indheo pokazuje, jak zrobić klip AI za 23 dolary

Chilijskie Indheo wypuściło nowy singiel „Fire Escape” i od razu dorzuciło do niego teledysk wygenerowany w całości przez sztuczną inteligencję. Sam klip jest tu jednak tylko połową historii. Druga, ciekawsza część polega na tym, że zespół opublikował publiczny, techniczny poradnik, jak powtórzyć ten proces w warunkach niezależnych – bez studia, bez wielkiego budżetu, za to z konkretną metodyką od interpretacji tekstu, przez storyboard, po generowanie obrazów.

Według perkusisty Felipe Chirinosa (współpracującego z Amazonem) całość została zrobiona narzędziami AI od Amazona (AWS Bedrock i Kiro), a koszt produkcji zamknął się w 23 dolarach. W ich ujęciu to dowód na „demokratyzację” produkcji audio-wideo: mniej bramek, mniej finansowego szantażu, więcej możliwości dla podziemia i sceny indie. AI nie jako zamiennik artysty, tylko nowe terytorium DIY – narzędzie dla ludzi, którzy i tak od lat robią wszystko własnymi rękami.

„Fire Escape” ma też swój ciężar emocjonalny. Utwór powstał jeszcze lata temu w Santiago jako demo, które długo czekało na właściwy moment. Teraz Indheo wraca do niego, odświeżając zarówno brzmienie, jak i oprawę wizualną, i traktując singiel jako most między korzeniami a przyszłością. To zapowiedź nadchodzącego longplaya planowanego na końcówkę roku oraz opowieść o cyklach bólu i szukaniu światła w ciemności – aż do odrodzenia.

Indheo działa na scenie rockowo-metalowej od połowy lat 2000. i ma w dyskografii m.in. „Incomprensible” (2007), „Necesidad” (2010) oraz „Dioses y Demonios” (2015). Skład: Marcelo Planas (wokal), Jorge Chirinos (bas), Fabián Soto (gitara), Andrés Donoso (gitara), Felipe Chirinos (perkusja).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *