Krateros debiutuje EP-ką „Lost in Translation”
Krateros, progresywny thrashmetalowy zespół z Helsinek, wypuścił 30 stycznia 2026 swoją debiutancką EP-kę „Lost in Translation” nakładem Inverse Records. To materiał „długo robiony”, wreszcie domknięty i podany w formie, która od razu podkreśla ambicję: różnorodność bez rozpadania się na przypadkowe kawałki.
EP-ka jest wyprodukowana samodzielnie przez zespół i ma pokazywać pełne spektrum ich grania – od totalnie agresywnego thrashu w „Uticensis” po bardziej introspektywny, progresywny klimat „Comatose Waltz”. Mimo wpływów ciągniętych z różnych stron, całość ma trzymać się kupy dzięki wspólnemu mianownikowi: miłości do mocnych riffów i kreatywnych aranżacji, zamiast gonienia za trendami. Krateros deklaruje, że będzie pisać intuicyjnie i „dla siebie”, co w thrashu często oznacza najlepszą możliwą motywację.
Zespół powstał w 2023 roku, a prowadzi go wokalista, gitarzysta i główny autor Saku Rekonen. W ich DNA siedzi oldschool – Annihilator, Exodus, Megadeth – ale obok tego pojawiają się nowsze punkty odniesienia typu Trivium, Machine Head czy Stam1na, przepuszczone przez progresywny filtr. „Lost in Translation” ma być też reakcją na to, co muzycy postrzegają jako bolączkę metalowej dekady 2020: deficyt riffów. Jeśli traktować tę EP-kę jako manifest, to jest on prosty: riff wraca na tron, a reszta ma mu tylko pomóc uderzyć mocniej.