VIAMAER

VIAMAER debiutuje „In lumine lunae”

VIAMAER zaczyna się od ciszy – od tych momentów, w których człowiek zostaje sam ze sobą i nagle słychać wszystko: napięcie, lęk, spokój i to, co pojawia się pomiędzy. Ten projekt nie wyrasta z potrzeby „robienia muzyki”, tylko z potrzeby powiedzenia czegoś, czego nie da się unieść słowami. Za VIAMAER stoi Krystian Jurkiewicz, ale ciężar nie jest tu położony na nazwisko, tylko na zapis stanów: dźwięk jako forma, w której emocje nie muszą być tłumaczone, bo są obecne w barwie, kontraście i w ciszy między nutami.

Debiutancki album „In lumine lunae” powstawał przez dwa lata, powoli i w rytmie życia – raz przyspieszonym, raz poszarpanym, raz zatrzymanym. To nie tyle zestaw utworów, co sekwencja nastrojów. Polskie teksty prowadzą intymną narrację, a łacińskie tytuły otwierają całość na bardziej symboliczny wymiar, jakby ta sama historia miała jednocześnie wymiar bardzo prywatny i trochę „ponad”.

Brzmieniowo to surowa, przestrzenna mieszanka blackgaze’u, post-black metalu i shoegaze’u: ciężar i szum spotykają się tu z wrażliwością melodii, a emocja ma wybrzmiewać równie mocno w ścianie dźwięku, co w jej pęknięciach. Jurkiewicz skomponował materiał, nagrał go, zmiksował i zmasterował sam, co wzmacnia wrażenie spójnego, osobistego zapisu. Okładkę przygotował Piotr Pryk. „In lumine lunae” ukazuje się dziś, 29 stycznia 2026 roku, w wersji cyfrowej oraz na płycie CD.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *