KINGSPHERE szykuje „Inertia” na marzec
KINGSPHERE od 2020 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję w modern metalcore’ze, łącząc masywne riffy i sceniczny wigor z melodią, która nie jest tylko ozdobą. Ich znak rozpoznawczy to balans: agresja i breakdowny zderzają się z nośnymi refrenami, a całość doprawiają przestrzenne syntezatory. Do tego dochodzą wpływy oldschoolowego melodic death metalu …







