MANUEL pokazuje klip do „Native Temple”
MANUEL, progresywny projekt z latynoską energią działający w Portland w stanie Maine, wypuścił oficjalny teledysk do singla „Native Temple”. To drugi przedsmak EP-ki „Parasite”, której premiera ma być 27 lutego 2026 nakładem Wormholedeath Records, a w samym utworze pojawia się gościnny występ wokalisty Ryana Reevesa.
„Native Temple” skupia się na emocjonalnej entropii: na tym, jak relacja potrafi rozpadać się nie w jednym wybuchu, tylko przez powolne odklejanie się od siebie. Z opisu wynika, że utwór świadomie miesza „niebiańskie” piękno z brudem ludzkiego rozpadu, a jego kluczowym obrazem jest „Frostfire” – paraliżujący punkt przecięcia żaru i lodu, czyli palącej pasji i zimnego bezruchu umierającej więzi. Tekst ma sięgać po słowa w rodzaju „szwów” i „zagięć”, żeby pokazać pękanie na łączeniach, tam gdzie wszystko powinno trzymać najmocniej.
To spojrzenie do środka, na samotność i ból oddalania się, ale „Parasite” ma być już ruchem na zewnątrz – frontalnym atakiem na systemową zgniliznę. Projekt zapowiada materiał, który celuje w mechanizmy władzy i bogactwa: w taktyki dzielenia społeczeństwa dla korporacyjnych i politycznych zysków. Manuel Urgiles, założyciel projektu, mówi wprost, że „Parasite” to nie tylko tytuł, ale diagnoza sił pasożytujących na ludziach, oraz manifest odrzucenia „władców i panów”. W jego ujęciu EP-ka ma działać jak okrzyk mobilizujący do jednoczenia się przeciw skorumpowanym systemom i budowania przyszłości opartej na realnej zmianie.